Obserwatorzy

czwartek, 10 listopada 2016

Czapka Ondadolce

Na blogu Moje smutki, dieta, szudełko i druty  kilka dni temu zobaczyłam czapkę Ondadolcze i bardzo mi się spodobała. postanowiłam zrobić sobie taką czapkę. Okazało się, że nic nie wiem o robieniu brioszki, ale od czego jest Internet :). Dotarłam do filmów  i bloga (który od dawna znałam)
Intensywnie kreatywna, poczytałam, przerobiłam próbki w/g filmów i zrobiłam czapkę .
Jest to moja pierwsza brioszka więc nie jest idealna technicznie. Wiadomo, że praktyka czyni mistrza.






Robiłam drutami nr 4,  ściągacz numerem 3,5 z włóczki Lima.
 Zużyłam prawie po 50g z każdego koloru.





Filmy do  nauki brioszki
Brioszka część 1
Brioszka część 2
Brioszka  3
Brioszka 4
Brioszka5
Brioszka 6

piątek, 21 października 2016

Sweterek i ponczo dla Saruni

Zrobiło się chłodno ale zdążyłam zrobić co nieco dla Saruni.

Skorzystałam z bezpłatnego wzoru na http://www.garnstudio.com/

Nazwy tego akrylu nie znam, kupiła go mama Saruni.
Zużyłam 550 gram włóczki,
robiłam drutami nr 4,5


Sweterek dotarł już do właścicielki a robienie zdjęć smartfonem jest bardzo łatwe to i zdjęcia dostałam szybciutko.
Sarunia założyła odwrotnie sweterek , zamieniła tył z przodem, ale to nic. Najważniejsze, że jej się podoba i rozmiar dobrałam dobry.











Zrobiłam też ponczo, koniecznie miało być bez golfa i kaptura.




Ponczo jak widać jest nieco za długie, ale tak to jest gdy dziecko mieszka 900 km ode mnie. Na szczęście w tym wieku szybko się rośnie.
Sarunia bardzo czekała na ten ciuszek i bardzo się z niego cieszy.
  






















Z resztek od sweterka zrobiłam jeszcze taki ocieplacz.
Pierwszy raz robiłam coś takiego, brak mi doświadczenia, ale dziecko się cieszyło.


















Zrobiłam jeszcze sweterki dla siebie ale jeszcze nie mam fotek.

poniedziałek, 14 grudnia 2015

Papierkowa robota

               

                           Moje świąteczne ozdoby choinkowe, tym razem papierowe.



     





Bombki z kwiatów Kusudama były najbardziej pracochłonne.











           


Te bombeczki robiło się dość szybko.













Gwiazdki Froebla  powstały przeważnie w czasie bezsennych nocy.
Takie gwiazdki robiłam wiele, wiele lat temu. Nauczyła mnie  robić je moja teściowa w pierwszych latach małżeństwa. Później ich nie robiłam i zapomniałam jak się je składa. W zeszłym roku przypadkiem trafiłam na filmik you tube i odświeżyłam sobie zapomnianą robótkę.

czwartek, 5 listopada 2015

Skarpety

 Zaopatrzyłam cztery pary nóg w zimowe skarpety.
Początkowo robiłam tradycyjną metodą, tak jak widziałam w dzieciństwie u mamy ale lubię nowości i pokusiłam się na skarpetki robione od palców.


   

Te męskie skarpety robione z podwójnej włóczki są dla mojego męża ( 1para ) i dla taty Saruni ( 2 pary ) .
 



Te skarpetki są dla Saruni.


Następne obie pary miały być moje ale te w kolorowe paseczki dałam jednak Saruni, ma nóżkę tylko jeden numer mniejszą od mojej.



Ze skarpetkami jeszcze nie skończyłam. Mam obecnie jedne na drutach , z pewnością pokarzę w przyszłości.


Miałam okazję cyknąć zdjęcie Saruni ubranej w komplecik, który pokazywałam w poprzednim poście.  Jest nim zachwycona i najchętniej ubierałaby go na okrągło.


poniedziałek, 14 września 2015

Sweterki i spódniczki dla Sary

Sarunia wyrosła już ze sweterków, które jej zrobiłam.
Zaczynają się chłody więc nadszedł czas aby dziecko dostało  trochę ciepła od babci.

Z włóczki Alize "Bebe Batik " zrobiłam sweterek, spódniczkę i szyjogrzej.








Ten sweterek zrobiłam z włóczki Innovstion Strumpf-und Sportwolle.




W czasie wakacyjnego pobytu Saruni u mnie dowiedziałam się, że chciałaby mieć dwustronną spódniczkę. Widziała taką u koleżanki. Zrobiłam przegląd materiałów i znalazła dzianinę dresową. I oto spódniczka gotowa.







środa, 19 sierpnia 2015

Drobiazgi frywolitkowe

Moja, już ośmioletnia Sarunia przyjechała do mnie na wakacje. Pięć dni spędziłyśmy pod namiotem w Jarosławcu, była tam też moja rodzinka z Gdańska. Pogoda dopisała, portmonetka schudła ale czas był spędzony wspaniale.
Spełniłam jej marzenie, jeździła na białym koniu całe pół godziny.



Wiadomo, musiałam coś wydłubać dla dziecka, a ponieważ Sarunia lubi czytać książki zrobiłam jej zakładki. Oczywiście musiały być z błyszczącą nitką, ona uwielbia wszystko co się świeci.






Miałam też zamówienie na cztery bransoletki z czarnych nici ze srebrną nitką i kamieniami Swarovskiego, Już są dostarczone, właścicielki zadowolone.



środa, 29 lipca 2015

Obrus na szydełku

Ostatnio moja obecność na blogu jest bardzo mała. Powód - remont domu.
Ale to nie znaczy, że nic nie robię.
Pokażę dzisiaj mój (chociaż już nie mój ) dłuuuuugo robiony obrus. Szydełkowałam go prawie dwa lata, oczywiście były przerwy, przecież trudno jest robić wciąż taki sam element. Robiłam już ten wzór ale obrus był mniejszy. 
Wymiary  138 cm x 230cm,
 ma 390 dużych elementów i 350 małych, 
waży 1 kg i 920 gram,
robiłam nićmi kord Koral nr 18,
szydełkiem nr 1,25
Obrus robiony na stół 1,95 m x 1 m.
Niestety nie mam tak dużego stołu więc zmuszona jestem zrobić zdjęcie na moim ogrodowym .













Schemat serwety z Diany nr 1/1996



piątek, 26 czerwca 2015

Odwiedziny bociana



Dnia 14 czerwca przyleciał bocian na moje podwórko i posiedział sobie na słupie wysokiego napięcia.



Dzisiaj po 12  dniach od poprzedniej wizyty przyleciał ponownie i siedzi już od 3 godzin.
Tym razem wybrał sobie dach domku gospodarczego.




Może chce się u nas zadomowić :)  ???

piątek, 20 marca 2015

ZAĆMIENIE SŁOŃCA

Rano przygotowałam sobie osłonę spawacza i czekałam na zaćmienie słońca. Chmury jednak popsuły mi to niezwykłe zjawisko. Jednak o godz. 10:42 udało mi się zobaczyć końcówkę zaćmienia.
Zrobiłam nawet zdjęcie. 
Ponieważ cykałam przez zieloną szybkę osłony to i tło zdjęcia jest zielone :)





wtorek, 10 lutego 2015

Szydełkowy koszyk


Czas pomyśleć o ozdobach wielkanocnych. Na początek koszy.
 Mam nadzieję, że jeszcze coś wydłubię.

Użyłam miętowy kordonek nowosolski.
Ten typ kordonka jest dla mnie czymś nowym .
Muszę przyznać, że przypadł mi do gustu.
Wzór koszyka kombinowałam sama z elementów serwety. Chciałam zapisać schemat ale nie wychodzi mi to dobrze :)